piątek, 17 sierpnia 2018

chaos was an angel who fell in love with a demon



Sharon Parker
––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––
–––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––

Była objawieniem Igrzysk Olimpijskich w Vancouver, reprezentując swój kraj jako najmłodsza zawodniczka w kategorii solistek tanecznych. Młoda, uśmiechnięta dziewczyna odbierała złoty medal ze wzruszeniem oraz dumą, a sportowe media na świecie rozpisywały się zachwalając drobną tancerkę oraz jej umiejętności, wróżąc światłą karierę. Dziewięć lat później o Sharon Parker nie pamięta nikt, złoty medal leży na dnie szafy, a ona sama nie stoi już na podium, a na schodkach z tyłu sklepu ze sprzętem zimowym, popalając jednego papierosa za drugim. Nie żałuje jednak. bo gdyby nie poderżnęła swojemu menadżerowi gardła ostrzem świeżo wypolerowanej łyżwy, skurwiel nadal kładłby na niej swoje ręce, zabierał połowę pieniędzy za zdobyte nagrody i chełpił się, że ma taką gwiazdę na wychowaniu. Zamordował go nieustalony dotąd sprawca, tak widnieje w raporcie policyjnym, bo chociaż Sharon stanęła przed odpowiednią komisją, nigdy niczego jej nie udowodniono, zupełnie jakby odciski palców na narzędziu zbrodni i j e g o krew pod jej paznokciami to nie były wystarczające dowody. Po cichu, pod stołem, kazali się jej wycofać. Nie miała wyjścia, nie chciała trafić za kraty.
Choć teraz zastanawia się czy Alpen Claire nie jest gorszym losem. Powrót do rodzinnego miasta nie napawał jej optymizmem od samego początku, a teraz, po kilkunastu miesiącach powtórnej aklimatyzacji, wciąż nie może uwierzyć, że naprawdę upadła tak nisko. Chodzi do kościoła, obserwuje rytuały, próbuje dostać miejsce w Radzie Miasta, codziennie ściera kurze w swoim niewielkim mieszkaniu, które wynajmuje od starszej kobiety prowadzącej sklep, w którym pracuje.
Może tak miało być. Może nie wszystko jeszcze stracone.
––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––
–––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––
WĄTKI | TUMBLR

4 komentarze: